Tragiczny finał przejażdżki nastolatków przez wieś pod Nowym Sączem. Z quada do śmigłowca LPR

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
OSP Korzenna Centrum, OSP Korzenna
Udostępnij:
Jeden z nastolatków odleciał śmigłowcem sanitarnym do szpitala, a drugi odjechał do szpitala karetką Pogotowia Ratunkowego. Tak tragiczne było przedwczesne zakończenie ich wtorkowej przejażdżki quadem przez położoną nieopodal Nowego Sącza wieś Korzenna.

W Korzennej, konkretnie w przysiółku tej miejscowości nazywanym Pogwizdów, po południu we wtorek, 15 lutego 2022 r., dwóch nastolatków wybrało się na przejażdżkę quadem. Niestety pojazd, którym jechali, wypadł z drogi i wywrócił się na zaoranym polu bardzo blisko kilku gospodarstw.

Być może ta bliskość domów stała się czynnikiem, który zdecyduje o ocaleniu życia uczestników tak feralnie oraz przedwcześnie zakończonej, a raczej nagle przerwanej, przejażdżki po wiosce położonej na Pogórzu Ciężkowicko - Rożnowskim. To wywrócenie się quada zostało niemal natychmiast zauważone i o godz. 15.23 we wtorek, 15 lutego2022 r., alarm dotarł do oficera dyżurnego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.

Na pomoc bardzo młodym ludziom, którzy według alarmującego zostali ciężko ranni, skierowane zostały obydwie działające w miejscowości, w której wydarzył się wypadek, ochotnicze straże pożarne, czyli Korzenna oraz Korzenna Centrum. Ruszyły tam również zastępy z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 1 PSP w Nowym Sączu.

Strażacy przejęli walkę o życie ofiar wypadku od osoby, która przypadkowo znalazła się w pobliżu miejsca wypadku i zaczęła ratować rannych. Działania te strażacy prowadzili aż do przybycia dwóch karetek Pogotowia Ratunkowego. Ratowali leżącego na drodze nieprzytomnego pasażera quada, a także kierowcę tego pojazdu leżącego przy wywróconym czterokołowcu.

Medycy, którzy dotarli ambulansami, ocenili stan jednego z rannych (kierowcy) jako pozwalający na jego transport do szpitala "na kołach", czyli karetką. Do transportu drugiej ofiary wypadku (pasażera) zdecydowali się wezwać śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Latająca karetka wylądowała na lokalnej drodze zaledwie kilkanaście metrów od wciąż leżącego na polu wywróconego quada oraz w niemal takiej samej odległości od ambulansu Pogotowia Ratunkowego, w którym medycy ratowali rannego nastolatka.

Dlaczego i w jakich okolicznościach doszło do wypadku ustalają policjanci, którzy na miejsce tragicznego zdarzenia przyjechali kilkoma radiowozami.

Jesteś świadkiem utrudnień na drodze? Daj nam znać! Poinformujemy innych. Czekamy na informacje, zdjęcia i nagrania wideo!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Tragiczny finał przejażdżki nastolatków przez wieś pod Nowym Sączem. Z quada do śmigłowca LPR - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie