Polowanie na leki. Lista medykamentów, których brakuje w aptekach, jest coraz dłuższa

Patrycja Dziadosz
Patrycja Dziadosz
W aptekach trwa polowanie na leki. Lista tych brakujących jest długa. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE, żeby sprawdzić o które leki chodzi
W aptekach trwa polowanie na leki. Lista tych brakujących jest długa. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE, żeby sprawdzić o które leki chodzi Fot. Adrian Tomczyk / Polska Press
W aptekach trwa polowanie na leki. Lista tych brakujących jest długa. Brakuje nie tylko antybiotyków, ale też leków neurologicznych, hormonalnych czy też stosowanych przed diabetyków. Pacjenci, żeby dostać swój lek, muszą jeździć do aptek oddalonych o kilkadziesiąt, a nawet kilkaset kilometrów.

Kryzys lekowy zaczął się jeszcze przed pandemią. Niestety covid i obecnie wojna w Ukrainie - tylko go utrwaliły. W ostatnich tygodniach coraz większe problemy z zakupem niezbędnych leków mogą mieć m.in. alergicy, chorzy na padaczkę czy też cukrzycę. Trudno też o leki dla pacjentów z depresją, osteoporozą, astmą czy leczących się hormonalnie. Niełatwo także o często stosowany lek w chorobie wrzodowej - IPP.

Wśród leków trudno dostępnych dużą grupę stanowią obecnie antybiotyki stosowane do leczenia typowo jesiennych infekcji - to akurat łatwo wytłumaczyć sezonem na takie infekcje.

Brakuje niestety też szczepionek odczulających. A to oznacza, że wielu pacjentów będzie musiało przerwać terapię albo do niej sporo dopłacić. Za szczepionkę, której brakuje, chorzy płacili ryczałt trzy złote dwadzieścia groszy, a za tę, która jest dostępna, będą musieli zapłacić ponad trzysta złotych.

- Problem z brakiem dostępności leków dotyka pacjentów z różnymi dolegliwościami. Szczególnie są to chorzy przewlekle, którzy mają dobrane leki na stałe. Mimo iż chcieliby je dalej stosować, to nie mogą ich zdobyć. Krążą więc od apteki do apteki, a nawet jeżdżą do innych miast. Niestety nie każdy pacjent może sobie na to pozwolić i po prostu przestaje je zażywać - mówi nam jedna z farmaceutek w Krakowie.

Przykładem takiego leku, którego 14 listopada nie można było dostać w Krakowie, jest Ozempic (lek nie ma żadnego bezpośredniego zamiennika). To lek na receptę stosowany przez diabetyków. Gdyby ktoś z Krakowa chciał go nabyć, musiałby jechać ponad 100 km do Dąbrowy Tarnowskiej.

Tylko jedna apteka w Krakowie 14 listopada miała na stanie tabletki powlekane Polamoklav. To środek stosowany np. przy zapaleniach zatok, oskrzeli, płuc czy uszu.

Jeszcze większe problemy mają pacjenci cierpiący na zwyrodnienia stawów zażywający lek Structum. Lek nie jest dostępny ani w Krakowie, ani w całej Małopolsce. Jedyna apteka na terenie Polski, która 14 listopada miała ostatnie opakowanie, znajduje się w Rybniku.

Przykładów leków, które trudno dostać w aptekach, jest znacznie więcej. Ich listę publikujemy w galerii. Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Leków brakuje z powodu zerwanych łańcuchów dostaw z Indii i Chin. Znika też wiele leków oryginalnych. To dlatego, że koncerny wycofują się z ich produkcji.

Co na to resort zdrowia?

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że kłopot z dostępnością niektórych leków to nie wina resortu, lecz decyzja zagranicznych producentów. Zapewnia również, że monitoruje sytuację na rynku leków i szykuje nowe rozwiązania.

- Aby lekarz nie wypisał pacjentowi leku, którego w danym czasie może brakować, pracujemy nad funkcjonalnością w aplikacjach gabinetowych dostarczającą na bieżąco takie informacje - przekonuje wiceminister Maciej Miłkowski.

Czy opłaca się jeździć elektrykiem?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Polowanie na leki. Lista medykamentów, których brakuje w aptekach, jest coraz dłuższa - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na andrychow.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie