Komunikacja Beskidzka w gminie Kęty. Pasażerowie skorzystają, podobnie jak pracownicy wchłoniętego MZK Kęty [4.10]

Monika Pawłowska
Podpisanie porozumienia PKS Bielsko-Biała
W piątek (25 września 2020) w siedzibie PKS/Komunikacji Beskidzkiej odbyło się uroczyste podpisanie porozumienia o transporcie, pomiędzy Beskidzkim Związkiem Powiatowo-Gminnym, gminą Kęty i Porąbka, PKS w Bielsku-Białej oraz Międzygminnym Zakładem Komunikacyjnym Kęty. W wyniku zawartego porozumienia „Komunikacja Beskidzka” będzie realizowała publiczny transport zbiorowy na liniach komunikacyjnych obsługiwanych dotychczas przez MZK Kęty. Na fuzji mają skorzystać mieszkańcy gminy Kęty, ale również Andrychowa.

Po wielu latach komunikacyjnych perturbacji w Kętach przyszedł czas na rewolucyjne zmiany. Rozmawiamy z Krzysztofem Klęczarem, burmistrzem Kęt.

Dla mieszkańca gminy, którzy często korzysta z publicznej komunikacji, co oznaczają te zmiany?

Będzie zdecydowanie lepiej. Najgorszy autobus w Komunikacji Beskidzkiej, jest dużo lepszy niż kęckiego MZK. Już od jakiegoś czasu po naszej gminie, na trasie Bielsko-Biała do Kęt przez Kozy, jeździ ponad 20 nowych autobusów gazowych Solaris. Komfort mogą ocenić sami pasażerowie.
Ważne, że wszyscy pracownicy MZK otrzymali propozycję pracy od nowego przewoźnika. W podpisanym porozumieniu zadbaliśmy o poprawę warunków pracy dla nich.

Bez wątpienia, to ważne dla pracowników. A na co mogą liczyć pasażerowie i budżet gminy?

Będziemy mniej płacić za wozokilometry. Dotąd jako gmina dopłacaliśmy 4,21 zł, a od nowego roku to będzie 3,8 zł. To zysk dla budżetu, ale też dla portfela naszych mieszkańców. Ceny biletów pozostaną na dotychczasowym poziomie, obowiązywać będą również ustawowe zniżki. Skorzystają pasażerowie 70+, którzy będą jeździć za darmo. Dotąd takich możliwości nie mieli.
Będzie zmiana numeracji linii, o czym będą informacje na wszystkich przystankach, w internecie i gdzie tylko będzie to możliwe.

Czytaj także

Gdzie jeszcze można dojechać bez przesiadek?

Jedną z nowości będzie uruchomienie bezpośredniej linii Bielsko-Biała - Andrychów, o którą od dłuższego czasu zabiegali mieszkańcy, a także przedstawiciele władz samorządowych z części województwa śląskiego jak i małopolskiego. Podjęliśmy wiele rozmów z przewoźnikami publicznymi i prywatnymi, które trwały cztery lata. To był „sprint” wiceburmistrza Marina Śliwy i wielu pracowników.

To były trudne negocjacje? Bielsko brało małe Kęty na poważnie?
Po wielu rozmowach, zdecydowaliśmy się na współpracę z Beskidzkim Związkiem Powiatowo-Gminnym jako pełnoprawni partnerzy. Jesteśmy poważnym "graczem", bo ilość wozokilometrów rocznie, to 9 tys. Więcej ma tylko powiat bielski. Bielsko chciało nas pozyskać, a my analizowaliśmy, czy to będzie dla nas najlepsze. Ostatecznie ta oferta była najkorzystniejsza. Firma zapewnia stabilność, jakość usług na najwyższym poziomie. Jestem bardzo zadowolony.

Czytaj także

FLESZ - Przekop Mierzei Wiślanej będzie kontynuowany

Wideo

Materiał oryginalny: Komunikacja Beskidzka w gminie Kęty. Pasażerowie skorzystają, podobnie jak pracownicy wchłoniętego MZK Kęty [4.10] - Oświęcim Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie