Hokej. Niespodzianka w Tychach, a od sensacji Unię Oświęcim dzielił jeden krok

Podobno to do zakochania jest jeden krok, a tyle właśnie zabrakło oświęcimianom w Tychach do sprawienia wielkiej sensacji. Skazana na wysoką porażkę Unia urwała kroczącym od zwycięstwa do zwycięstwa wicemistrzom Polski jeden punkt, co należy odebrać w kategoriach niespodzianki. Za tę honorową porażkę kibice kochają swoją drużynę, która teraz liczy na ich liczny udział w niedzielnym meczu, u siebie przeciwko Polonii Bytom (godz. 16).
Mateusz Gębczyk (w środku) i jego koledzy z Unii Oświęcim, postarali się o niespodziankę, przegrywając w Tychach, w hali wicemistrza Polski 1:2 po rzutach karnych, za co otrzymali punkt.
 Fot. Jerzy Zaborski

W premierowej odsłonie tyscy kibice przecierali oczy ze zdumienia. Zamiast seryjnie strzelonych goli ich pupilom przyszło gonić wynik. Wszystko za sprawą dwóch kar złapanych jednocześnie przez Mateusza Bepierszcza i Radosława Galanta. Po minucie jeszcze karę zarobił John Murray i Damian Piotrowicz, w momencie zakończenia dwóch pierwszych kar, w zamieszaniu wepchnął krążek do siatki.

W oświęcimskiej bramce dzielnie spisywał się Michał Fikrt, któremu także sprzyjało szczęście, bo Bartłomiej Pociecha trafił w słupek (14 min).

Po zmianie stron tyszanie ruszyli do szturmu, zamykając długimi okresami oświęcimian w ich własnej tercji obronnej. Brakowało im jednak spokoju, jak choćby Filipowi Komorskiemu, który już widział krążek w siatce (28 min). Z kolei Michał Fikrt wygrał potem pojedynek z Patrykiem Kogutem (34 min).

Trud oświęcimian został nagrodzony po 60 minutach, kiedy zaksięgowali na swoim koncie punkt, a mogli powalczyć o drugi. Jednak na początku dogrywki złapali karę techniczną. Przetrzymali osłabienie, a tuż przed końcem Sebastian Kowalówka z Janem Daneczkiem mogli przesądzić o losach meczu. Zabrakło im jednak precyzji, a może też i sił.

W karnych oświęcimianie objęli prowadzenie, kończąc drugą serię (Adam Rufer). Jednak miejscowi odpowiedzieli trafieniem Bartłomieja Pociechy. Trzecią serię golem zakończył Sebastian Kowalówka.

W czwartej serii trafił Michael Cichy, a pomylił się Jakub Saur. Kiedy na początku piątej serii trafił Jarosław Rzeszutko, szala przechyliła się na stronę tyszan. Ostatnią szansę na przedłużenie karnych miał Radim Haas. Jednak przegrał z Murrayem i tyszanie wygrali, ale stracili pierwszy punkt w tym sezonie, co należy odebrać w kategorii niespodzianki, bo od sensacji było o krok.
- Jest mi wstyd, że dwunastu moich napastników nie potrafiło przez 60 minut strzelić więcej niż jednej bramki – powiedział Andriej Gusow, trener GKS Tychy.
- Dziękuję chłopcom za zaangażowanie i walkę. Choć przegraliśmy, to ten punkt powinien dodać drużynie wiary we własne możliwości i jest dla nas ważny z psychologicznego punktu widzenia – ocenił Josef Dobosz, trener oświęcimian.

GKS Tychy – Unia Oświęcim 2:1 po karnych (0:1, 0:0, 1:0, dog. 0:0), rzuty karne 3:2.
Bramki:
0:1 Piotrowicz (Daneczek) 12, 1:1 Pociecha (Galant )44, 2:1 Rzeszutko 65, decydujący rzut karny.

GKS Tychy: Murray – Kotlorz, Bryk; Bagiński, Rzeszutko, Guzik – Ciura, Pociecha; Bepierszcz, Kalinowski, Galant – Kaznadziej, Gazda; Szczechura, Cichy, Witecki – Kolarz Górny; Kogut, Komorski, Jeziorski.

Unia: Fikrt – Vosatko, A. Kowalówka; S. Kowalówka, Daneczek, Rufer – Bezuszka, Gabryś; Tabaczek, Haas, Piotrowicz – Gębczyk, Saur; Wanat, Paszek, Malicki.

Sędziował: Mariusz Smura (Katowice). Kary: 10 – 16 minut. Widzów: 1300.

Inne mecze:

Polonia Bytom – JKH GKS Jastrzębie 0:3, TartySki Podhale Nowy Targ – PGE Orlik Opole 2:1, Comarch Cracovia – Tauron GKS Katowice 6:2. SMS PZHL – Automatyka Gdańsk – przełożony na 12 października. Pauza: Anteo Naprzód Janów.

......1.....GKS Tychy......................8......23........55-12
......2.....JKH Jastrzębie................8.......17........29-16
......3.....Comarch Cracovia...........7.......16........31-19
......4.....Tauron GKS....................7.......15........43-19
......5.....TatrySki Podhale.............7.......15........28-21
......6.....Unia Oświęcim................7........9.........20-22
......7.....Polonia Bytom................7.........7.........22-22
......8.....Automatyka Gdańsk........6.........7.........18-29
......9.....Orlik Opole.....................8.........6.........24-28
.....10....Naprzód Janów...............7..........5.........20-37
.....11....SMS PZHL......................8.........0...........6-70

Follow @sportmalopolska

Sportowy24.pl w Małopolsce

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Jerzy Zaborski

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3