4. liga. Czyżby rywale wyrwali andrychowianom serce? Pokaże to mecz z Olkuszem

Beskid Andrychów przechodzi kryzys formy. Po porażce na własnym boisku z Iskrą Klecza (1:3) spadł na 12. miejsce w grupie zachodniej IV ligi piłkarskiej.
Piłkarze Beskidu Andrychów nie mogą tracić punktów na własnym boisku, więc w konfrontacji przeciwko Olkuszowi interesuje ich tylko zwycięstwo.
 Fot. Jerzy Zaborski

Były to derby zachodniej Małopolski, więc teoretycznie każdy wynik był możliwy. Jednak w tym sezonie to kleczanie z trudem sklecili skład na rundę jesienną, który został oparty na młodzieży. Poza tym, do wizyty w Andrychowie Iskra miała na koncie tylko punkt, za remis na własnym boisku z Olkuszem (2:2). Zatem to Beskid powinien mieć w derbach więcej atutów.

Jesienna forma Beskidu przypomina sinusoidę. Andry­chowianie od początku dobre występy przeplatali słabszymi. Jednak od porażki na własnym boisku z oświęcimską Unią (1:6) nie mogą dojść do siebie. Ponieśli już trzy kolejne porażki.

W niektórych przegranych spotkaniach Beskid prezentował dwa oblicza. Po słabej pierwszej połowie w drugiej imponował determinacją i wolą walki, choć nie zawsze miało to przełożenie na punkty, jak choćby u siebie z Wiślanką Grabie (2:4). Były jednak i takie spotkania, w których andrychowianie prezentowali się słabo.

– Na dzisiaj widać, że największe problemy mamy w sferze mentalnej – uważa Jakub Adamus, trener Beskidu. – Powiedziałem przed sezonem, że może nam zabraknąć umiejętności, ale serca nam nie wyrwie nikt. Będąc piłkarzem w każdym meczu zostawiłem serce na boisku. Miałem takich wychowawców, że nie można było inaczej. Tymczasem okazuje się, że brakuje nam charakteru.

Po wygranej w Ryczowie 3:2 wydawało się, że zespół łapie rytm i porażkę z Unią należałoby odbierać w kategorii wypadku przy pracy. Okazało się, że tak nie jest.

Kalendarz sprzyja Beskidowi, bo znowu zagra przed własną widownią. Tym razem podejmie olkuskiego beniaminka. – To dla nas ostatnia szansa na pobudkę, bo potem czekają nas trudne mecze w Krakowie przeciwko Hutnikowi i u siebie z Wieliczką – przypomina trener Adamus.

Follow @sportmalopolska

Sportowy24.pl w Małopolsce

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Jerzy Zaborski

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3